© 2013 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Bakłażan zapiekany z pomidorem i jajkiem

To doskonały pomysł na weekendowe śniadanie. Pożywne i doskonale wzbogacone sporą ilością błonnika, który zapewnia w tym przepisie bakłażan. Delikatny marokański posmak, dodaje pasta sezamowa Tahini. Jeżeli masz problemy skórne ze wskazaniem na jej delikatność i suchość lub wszelkie dermatozy i łuszczenie, to zapisz sobie to danie na stałe do menu. Nawilżające właściwości skóry ma bowiem sezamowa pasta Tahini. Postaraj się zakupić dobrej jakości pastę sezamową i po otwarciu przechowuj ją w lodówce.

Składniki dla 2-4 osób:

4-6 jajek od szczęśliwej kury
1 bakłażan
1 puszka pomidorów
1 cebula czerwona lub biała
1/2 papryki (opcjonalnie)
1 ząbek czosnku
1 łyżka pasty sezamowej Tahini
świeży tymianek
świeża bazylia (kilka listków)
sól morska
oliwa z oliwek
pieprz czarny

Przygotowanie:

Potrzebujesz do tego dania naczynie żaroodporne, patelnie z metalową rączką lub specjalną patelnię przeznaczoną do zapiekania w piekarniku.

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.

Pokrój bakłażana w równą kostkę o grubości ok. 2 cm. Dopraw solą i pieprzem. Obsmaż na oliwie i odstaw.

Następnie obsmażaj paprykę i odstaw do naczynia z bakłażanem.

Dolej na patelnię oliwy i zeszklij cebulę, dodając świeży tymianek. Wlej pomidory i warzywa. Dodaj pastę sezamową. Gotuj kilka minut i dopraw solą oraz pieprzem.

Zdejmij z palnika i wykonaj delikatne wgłębienia na jajka. Włóż do nich listki bazylii. Wbij delikatnie jajka. Aby nie wpadły do zapiekanki skorupki od jajek, możesz każde jajko przed dodaniem do potrawy umieścić w małej miseczce lub filiżance.

Zapiekaj w piekarniku ok. 8 minut. Jeżeli lubisz bardziej twarde lub miękkie, kontroluj stopień upieczenia jajek.

Na zdrowie!

3 Comments

  1. Andzia

    Danie przepyszne! Robiłam je wiele razy. Na co można zamienić bakłażana, bo czasami ciężko jest go dostać? Pozdrawiam

  2. Asia

    Szukałam pomysłu na szybką kokację z bakłażanem w roli głównej, bo długo już czekał w lodówce. Mieszkam we Włoszech, myślałam o popularnej tu zapiekance „parmigiana”, ale jej przygotowanie zajęłoby mi zbyt dużo czasu. Dobrze, że pomyślałam, żeby tu zajrzeć!
    Dziękuję za pyszną i prostą kolację oraz za książkę „Jaglany detoks”, którą przypadkiem odkryłam jesienią. A przypadki podobno nie istnieją. 🙂 Teraz staram się ją spopularyzować wśród rodziny i znajomych!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing