© 2014 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Jaglano-pietruszkowa zupa krem z pieczonym czosnkiem

Kasza jaglana staje się z każdym dniem coraz bardziej popularna. Z wielką radością słyszę, że już coraz więcej jaglanych smakoszy, poszukuje regularnie nowych inspiracji. Szczególnie pomysłów na to, aby dodawać ją również do tradycyjnych i ulubionych potraw. Dzisiaj jedna z moich ostatnich jaglanych odsłon, która gościła już na naszych majowych warsztatach kulinarnych w Bielsku-Białej. Połączenie delikatnej słodyczy z upieczonego czosnku oraz ugotowanego korzenia pietruszki z dodatkiem nasion słonecznika, gałki muszkatołowej i majeranku, to naprawdę wyborna wegetariańska kombinacja. Soczyste czerwone winogrona zamieniają to danie w wyjątkową zupę w toskańskim stylu. Dla odrobiny cytrusowej nuty, przed samym miksowaniem dodałem jeszcze utartą skórkę z cytryny, a gotową zupę skropiłem oliwą z oliwek. Miałem pod ręką kwiaty niedźwiedziego czosnku, które dodały mojej zupie wspaniałego wiwatu…

Warto zwrócić uwagę na wyjątkowy smak i naturę dzisiejszego dania. Otóż korzeń pietruszki i pieczony czosnek mają ciepłą termikę, więc kiedy nawet w lecie odczuwasz chłód, to śmiało możesz sobie przygotować takie ciepłe i delikatnie ogrzewające danie, o naturalnym słodkim smaku, który świetnie wzmacnia żołądek i śledzionę. Osoby nietolerujące czosnku, mogą odważnie podejść do tego przepisu, bo naprawdę wyczuwamy tylko delikatny jego posmak, a proces pieczenia gwarantuje, że będzie lekkostrawny. Czosnek po upieczeniu zmienia smak z ostrego na słodkawy, jednak nie traci przy tym zbyt wiele swoich właściwości. W przepisie mamy również majeranek o ostrej i ciepłej naturze oraz właściwościach znacznie przyspieszających proces trawienia, zwłaszcza czosnku. Natomiast dość charakterystyczna gałka muszkatołowa, wprowadza wspaniałą i delikatną korzenną nutę.

Oprócz tego, że zawarte w korzeniu pietruszki witaminy i minerały tj. wapń, magnez oraz potas, pozytywnie wpływają na krążenie krwi, pietruszka pomaga również w usuwaniu toksyn z organizmu, więc polecam ten wyjątkowy przepis wszystkim miłośnikom jaglanego detoksu. Dodatek kaszy jaglanej wspomaga proces oczyszczania układu pokarmowego, a charakter zupy jest mocno zasadotwórczy. Jeżeli, więc pragniesz wykorzystać nadchodzący czas na wprowadzenie leczniczego jaglanego postu, to ten przepis będzie idealnym pomysłem na obiad lub wczesną postną kolację. Taki postny dzień możesz rozpocząć np. od zupy makrobiotycznej, w południe wypić szklaneczkę zakwasu buraczanego, a popołudnie zakończyć dzisiejszą zupą, tak aby co najmniej od godziny 16-tej już do następnego dnia nic więcej nie spożywać. Oczywiście trzeba wypijać odpowiednie ilości płynów tj. wody z cytryną, a najlepiej delikatnych ziołowych naparów. Wieczorem polecam napar z pokrzywy i melisy.

Takie posty nawet jedno lub kilkudniowe, stosowane regularnie, mogą w ciągu kilku miesięcy wyleczyć nas z bardzo uciążliwych dolegliwości, szczególnie dotykających układu pokarmowego. W tym zgagę i refluks trwale! Oczywiście pozostała dieta powinna mieć charakter zasadotwórczy, być optymalnie zrównoważona, zawierać warzywa, owoce, oleje tłoczone na zimno i produkty pełnoziarniste takie jak proso, gryka i komosa ryżowa.

Post i jego lecznicze działanie znane jest już od tysiącleci, a jego moc polega na stworzeniu w organizmie lepszych warunków do samoleczenia. Już po kilku dniach postu warzywno-jaglanego, nawet z niewielką ilością kaszy jaglanej, najlepiej spożywanej w godzinach porannych, możemy poczuć zdecydowaną poprawę naszego samopoczucia. Szczególnie przy schorzeniach żołądkowo-refluksowych, jelicie drażliwym i alergiach pokarmowych. Przyznam, że nie widzę w zasadzie innej alternatywy, oprócz właściwej diety i leczniczego postu, aby trwale wyleczyć stany zapalne w żołądku, dwunastnicy, jelitach, które zbagatelizowane prowadzą, jak wiadomo do przewlekłych chorób cywilizacyjnych w tym nowotworowych.

Problemy układu trawiennego mają najczęściej swój początek w złym odżywianiu, niewłaściwym łączeniu produktów, ale tak naprawdę „zapalnikiem” jest długotrwały stres. Podczas postu, kiedy ograniczamy całkowicie cukry proste, produkty rafinowane z białej mąki, mięso, nabiał oraz wszelkie używki, nasz organizm natychmiast pożytkuje całą uzyskaną energię z łagodniejszych procesów trawiennych na lepszą detoksykację. Następuje proces samoleczenia w tym uszczelniania obumarłych kosmków jelitowych. Kiedy przechodzimy na taki styl życia, nasz organizm zaczyna zdecydowanie lepiej reagować na stres i podejmujemy lepsze decyzje. Stajemy się spokojni i zrównoważeni, zaczynamy postrzegać świat bardziej radośnie i z większą troską o innych. Jeszcze bardziej wzmacnia nasz post jego intencja, szczególnie kiedy uświęcamy go w konkretnej i ważnej dla nas intencji modlitewnej. Mówi się dużo, o tym jakie wynaleźć nowe leki na choroby, a tymczasem największym lekarzem po Bogu zawsze był, jest i będzie doktor Post!

Apropos, trwają nasze przygotowania do letnio-jesiennego turnusu jaglanego postu w Zembrzycach i już za kilka dni, podam cały program oraz szczegóły dotyczące zapisów. Mam wielką nadzieję, że nasz post jaglany połączony z moją indywidualną konsultacją dietetyczną, wykładami, nauką gotowania i rekolekcjami, stanie się skuteczny w leczeniu chorób cywilizacyjnych. Kiedyś ludzie w wielu kulturach z większą wiarą traktowali posty, jako skuteczną terapię, zarówno dla ciała, jak i ducha. Obecne czasy pokazują, że post zaczyna być niestety ostatnią deską ratunku często, kiedy jest już zbyt późno, a powinno być odwrotnie. Jestem więc przekonany, że profilaktyka nie powinna dotyczyć wyłącznie tego, co należy do naszej diety dodać, aby być zdrowym, tylko wręcz przeciwnie co odjąć. Zresztą to jest klasyka medycyny wschodu. Jaglany post, który sam stosuję, uważam wręcz za najkrótszą z dróg do zdrowia oraz pogłębienia naszych coraz częściej spłyconych relacji z Bogiem. W końcu, jak powiedział Pan Jezus: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.'” (Mt.4:1-4) Zresztą wypowiedział te słowa, wiadomo komu, w ostatnich dniach 40-dniowego postu…

Dzisiejszy przepis polecam szczególnie osobom, które mają problemy z pęcherzem moczowym, prostatą i nerkami. Korzeń pietruszki ma właściwości moczopędne, jest stosowany w leczeniu obrzęków i w problemach z zatrzymaniem płynów w ciele. Kiedy potrzebujesz uzupełnić szybko substancje np. po przewlekłych infekcjach z gorączkowaniem, a szczególnie po antybiotykoterapii, to nie zwlekaj i gotuj sobie te zupę krem jak najczęściej. Zamiast winogron, możesz dodać kawałki upieczonego buraka i orzechy włoskie. Również dzieci chętnie skosztują tej zupy, gdyż ma wspaniałą naturalną słodką nutę. Zarówno nawilżający potencjał pietruszki oraz dodatek nasion słonecznika sprawi, że ten przepis będzie doskonały dla wszystkich z mocno przesuszoną skórą,  z uwagi na sporą zawartość w nim potasu. Mamy, więc naprawdę doskonały przepis na niezwykle zdrową i odżywczą jaglano-pietruszkową zupę z nutą pieczonego czosnku, która z pewnością zaskoczy nawet bardzo wybrednych smakoszy. Sprawdzone!

Składniki dla 2-4 osób:

3-4 większe korzenie pietruszki
4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
1 łyżeczka majeranku
szczypta utartej gałki muszkatołowej
skórka z 1/2 cytryny
olej słonecznikowy lub dowolny nierafinowany do smażenia
1-2 łyżki nasion słonecznika
1 cebula
1 główka czosnku
czerwone winogrona
sól morska do smaku

Przygotowanie:

Upiecz czosnek w folii aluminiowej w temp. ok. 200 stopni czas ok. 15-20 minut w zależności od wielkości. Po ostudzeniu przetnij na pół i wyciśnij do miseczki.

Pietruszkę obierz i pokrój w drobną kostkę.

Cebulkę pokrój w piórka i zeszklij na oleju słonecznikowym. Dodaj pietruszkę, nasiona słonecznika, zalej wodą ok.1-go cm powyżej pietruszki, dopraw solą morską i gotuj do miękkości. Pod koniec gotowania, dodaj majeranek. Następnie dodaj ugotowaną kaszę jaglaną, szczyptę gałki muszkatołowej, wyciśnięty czosnek i skórkę z cytryny. Możesz dodacć1 łyżkę masła lub dobrej jakości oleju tłoczonego na zimno. Zmiksuj wszystko na gładki krem. Posmakuj i dopraw solą. Gdyby konsystencja była zbyt gęsta, wlej wrzątku i zmiksuj jeszcze raz.

Serwuj zupę z winogronami przeciętymi na pół, bez pestek i skrop wszystko oliwą.

Na zdrowie!

35 Comments

  1. Lotus

    Wygląda apetycznie i na pewno tak smakuje!
    Ładny opis jak zawsze.

    Pozdrawiam

  2. To musi być pyszne.

  3. Justyna

    Po pierwsze dziękuje! Jesteś da mnie inspiracja i motywacja do lepszego odżywiania i życia. Bardzo się cieszę, ze trafiłam na Twojego bloga, bo mam tez bardzo podobne podejście do życia – chce się nim cieszyć z caa rodzina (mąż i dwa małe bąble)! To jest takie proste żeby żyć zdrowiej bez większego wysiłku… Jeszcze raz dziękuje i czekam na wiecej przepisów, rozważań, podpowiedzi…
    Pozdrawiam serdecznie
    Justyna

    • gotuj zdrowo

      Justynko, pięknie dziękuję za cudowny komentarz…już wkrótce kolejne przepisy i inspiracje…Sciskam;-)

  4. Ale gęsta! Świetnie wygląda; )

  5. Monika

    Czy pieczenie czosnku można zastąpić jakąś inną czynnością lub pominąć i dodać surowy? Niestety nie mam dostępu do piekarnika, a bardzo mnie ten przepis zaciekawił. 🙂

    Czy mógłby Pan polecić jakiś przepis na bulion warzywny, do przygotowania zup z Pana ebooka?

    • gotuj zdrowo

      Moniko, surowy możesz dodać ale tylko 1-2 ząbki…ale smak bedzie bardziej intensywny i ostry…Sciskam;-)

  6. vivien

    Panie Marku, chciałam się poradzić, ponieważ mam chroniczny problem z zaparciami, wprowadziłam do swojego menu kaszę jaglaną, którą spożywam co rano, dodaję również łyżkę oleju sezamowego, niestety po kaszy problem zaparć się nasilił, czuje jeszcze większą blokadę. Liczyłam na to, że kasza mi pomoże, a efekt niestety jest odwrotny, bardzo proszę o radę, czy odstawić kasze, czy spożywać inne rzeczy…bo już nie wiem co robić,
    będę niezmiernie wdzięczna za pomoc,
    pozdrawiam,
    viv

    • gotuj zdrowo

      Warto zrobić 2-3 dni postu jaglanego, ale w postaci zup makrobiotycznych…ograniczyc calkowicie nabial, cukier, pieczywo…polecam koktajl jaglany z awokado i mlekiem kokosowym…rano na czczo ciepla woda z cytryna i odstaw kawe…Sciskam!

  7. Ola

    Dzień dobry Panie Marku,
    dziękujemy za kolejny smakowity, zdrowy przepis i słowa natchnienia. Chciałam się zapytać o pietruszkę. Podobno w naszych sklepach w większości zamiast korzenia pietruszki sprzedawany jest pasternak. Czy to prawda? Jest jakaś różnica w ich właściwościach?słyszałam,że pasternaku nie powinni jeść diabetycy.
    Pozdrawiam

    • gotuj zdrowo

      Pasternak jest jeszcze słodszy, natomiast przyznam, że nie słyszałem o tym aby diabetycy nie mogli spożywać pietruszki…osobiście spotykam raczej korzeń pietruszki…Sciskam;-)

  8. Teresa

    Marku ….zupa-krem sprawdzona.
    REWELACJA . Iście królewski smak .
    Dziękuję . Pozdrawiam…….
    Jutro powtarzam .

    • gotuj zdrowo

      Teresko, już wkrótce kolejne wspaniałe i sprawdzone przepisy…Sciskam;-)

  9. Monika

    Panie Marku! W nadchodzącym tygodniu, najprawdopodobniej w czwartek, zamierzam rozpocząć jaglany detoks i mam kilka pytań:
    Czy do kategorii dozwolonych owoców wliczają się daktyle? Nie znalazłam nic na ten temat w ebooku. Przydałoby się coś do słodzenia,a niestety nie mam dostępu do syropu z agawy ani ryżu.
    Jakie jest uzasadnienie dla niespożywania pomidorów i papryki? Dostałam dziś od bliskiej osoby, której nie zdążyłam powiedzieć o moich dietetycznych planach pomidory, paprykę, kilogram truskawek, banany, winogrona i wiejskie jaja. O te ostatnie się nie martwię, bo tak szybko się nie zepsują, truskawki i banany gdy dojrzeją mogę zamrozić, ale martwię się o pozostałe produkty. Czy jeśli jutro (czyli w pierwszym dniu diety odstawiennej) postaram się je zużyć, sprawi to że proces detoksykacji przebiegnie gorzej?
    Czy post może negatywnie wpłynąć na sprawność intelektualną i jeśli tak, czy można jakoś złagodzić ten efekt? Jestem studentką, w najbliższym czasie mam kilka kolokwiów, na których zaliczeniu mi zależy. Jednocześnie chcę oczyścić organizm przez sesją egzaminacyjną, która rozpoczyna się 16.06, więc ten tydzień to dla mnie ostatni moment, kiedy mogę to zrobić. Aktualnie skupienie na nauce jest dla mnie trudne i liczę na odzyskanie sił poprzez dietę jaglaną.
    Jak poradzić sobie z bólem głowy podczas postu? Kilka miesięcy temu próbowałam zastosować oczyszczanie na bazie warzyw i owoców, źle podeszłam do sprawy, nie przygotowałam się odpowiednio i ledwo wytrzymałam 3 dni zamarzając i cierpiąc z powodu bólu. Skończyło się na lekach przeciwbólowych, a przecież nie o to chodzi. Słyszałam, że można stosować napar z imbiru, jednak nie wiem jak odpowiednio go przygotować.

    Bardzo proszę o odpowiedź, w miarę możliwości na wszystkie pytania. Wyślę je także mailem, by mieć pewność, że Pan je przeczyta.
    Pozdrawiam!

  10. Jola

    Momentami miewam niedoczynność tarczycy. Co by mi Pań polecił? Dziękuję serdecznie.

  11. jola

    i jeszcze jedno pytanie – gdzie znajdę przepis na zakwas buraczany?

    • gotuj zdrowo

      Jolu, za kilka dni bedzie na blogu moj przepis na zakwas z buraka;-) Sciskam!

  12. Ola

    Odkąd, dzięki Panu nauczyłam się gotować kaszę jaglaną, nie ma dnia ,żebym jej nie zastosowała w jakiejś potrawie.Bardzo smakuje mojej rodzinie, a przyrządzanie posiłków po raz pierwszy w życiu sprawia mi przyjemność.Zapewne dzięki przeświadczeniu,że to samo zdrowie.Zupa ugotowana wczoraj ma cudowny, zupełnie nieprzewidywalny lekko słodkawy smak.Dziś w pracy zjadłam ją z wielką przyjemnością.
    Bardzo dziękuję za to,że mogłam poznać nową jakość gotowania,ta tradycyjna niestety sprawiała,że nie lubiłam ani jeść ani przygotowywać posiłków;-)
    A najbardziej cieszy mnie to,że moja 14-letnia córka polubiła jaglaną bardziej od owsianki i wcale nie muszę za to płacić 😉
    Pozdrawiam

    • gotuj zdrowo

      Oleńko Droga, to wspaniała sprawa;-) Cieszę się i trzymam kciuki za dalszą jaglaną przygodę;-) Sciskam!

  13. Kejt

    Witam. Nie zawiodłam się na kolejnym przepisie z bloga. P Marku zupa jest pyszna . Dziękuję i pozdrawiam

  14. iga

    witam,
    chcialam zapytac czy to prawda ze kefiry i jogurty,w szczeolnosci kefiry odbudowuja mikroflore jelitowa?

    • gotuj zdrowo

      Igo, tak…są jednak wychładzające, więc dla osób wychłodzonych szczególnie w zimie nie są wskazane…zakwas z buraków na najbliższy okres jest optymalny;-) Sciskam!

  15. Małgorzata

    Właśnie ją ugotowałam. Jest poprostu przepyszna. Pozdrawiam!

  16. Kasia

    Czosnek można upiec w łupinie, wtedy nie trzeba będzie go zawijać w aluminium, które według TMC jest szkodliwe i nie powinno mieć kontaktu z jedzeniem. Przepisy cudowne, ogromna wiedza, życzę dalszego udanego zarażania zdrowym żywieniem. Pozdrawiam – skutecznie zarażona 🙂

    • gotuj zdrowo

      Tak, oczywiście ale nie będzie tak soczysty;-) Generalnie przy zapiekaniu czosnku w folii nie ma tzw. „migracji” aluminium…Pozdrowionka;-)

  17. Andzia

    Niestety nie mogę znaleźć Pana przepisu na zakwas buraczany. Jeżeli go nie ma, pięknie proszę o jego podanie. Pozdrawiam

    • gotuj zdrowo

      Proszé bardzo;-)

      Zakwas buraczany

      Składniki:

      2 kg drobnych buraków
      3 litry wody mineralnej
      1 lyzka soli morskiej
      3-4 liście laurowe
      10 ząbków czosnku
      1/2 łyżeczki nasion kopru włoskiego
      6 ziaren ziela angielskiego
      1/2 łyżeczki nasion kolendry (opcjonalnie)
      1 kromka naturalnego żytniego chleba na zakwasie (opcjonlnie)

      Przygotowanie:

      Buraki należy dokładnie umyć. Pokroić nożem lub na szatkownicy w cienkie plastry.

      Wodę należy zagotować, dodać sól morską i trochę ostudzić. Do naczynia glinianego lub dużego słoika dodaj buraki oraz pocięty w płatki czosnek i przyprawy. Wlej ciepłą wodę i dodaj na wierzch chleb. Następnie zakryj naczynie gazą lub lnianą ściereczką i odstw w ciepłe miejsce. Po 2 dniach wyjmij chleb i zdejmij nadmiar piany, wymieszaj i za 2-3 dni zakwas będzie gotowy. Przelej przez sitko do butelek i przechowuj w lodówce.

      Warto zapamiétać, że buraki w postaci kiszonej mają, tak jak wszystkie kiszonki, podwojoną ilość witaminy C i B (w porównaniu z warzywami świeżymi), które zwiększają przyswajalność żelaza, a zatem chronią przed anemią.  Występujący w kiszonkach kwas mlekowy i błonnik pobudzają pracę jelit, a przy tym działają odtruwająco i wspomagają oczyszczanie organizmu z toksyn. W procesie fermentacji zmniejsza się zawartość cukru w warzywach, dlatego też są one mniej kaloryczne i lepiej trawione.
      Świeże buraki są doskonałym źródłem kwasu foliowego, zawierają również żelazo, wapń, potas i magnez.

  18. Karolina

    Witam, chciałam bardzo podziękować za super przepis:) Trafiłam na Twoją stronę wczoraj nad ranem i siedziałam do południa haha! W piekarniku właśnie siedzi pasztet jaglany z soczewicą a zupa wyszła pyszna.Dodałam jeszcze podsmażony por oraz imbir starty i jest naprawde smaczna.Pozdrawiam!

    • gotuj zdrowo

      Witaj Karolinko;-) ciesze sie bardzo…juz w najblizszych dniach kilka nowych inspiracji;-) Sciskam!

  19. Ester

    Nietypowe połączenie smaków dało genialny efekt 🙂 Jako, że nie miałam majeranku to zastąpiłam go oregano – nie wiem na ile odbiega to od oryginału, ale wyszło pyszne 🙂

  20. Jagoda

    Jestem pod ogromnym wrażeniem tej zupy 🙂 nigdy nie jadłam czegoś równie dobrego! . Dziękuje!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing