© 2016 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Tost z pieczonego kalafiora z jarmużem i jajkiem

Śniadanie to, jak wiemy najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Nie ma nic wspanialszego, kiedy możemy w spokoju zasiąść o poranku do stołu i w miłej atmosferze cieszyć się dobrym jedzeniem. To stan, którego dziś naprawdę chyba wszyscy szukamy, lecz okazuje się, że jeszcze wielu z nas śniadania w domu nie spożywa. Cóż, czasem brakuje nam po prostu czasu, aby przygotować sobie w ciągu tygodnia pełnego spraw, zdrowe i smaczne śniadanko, ale w weekend nie ma już mowy o wymówkach. Jeżeli, więc pragniesz zrobić najważniejszy krok ku zdrowemu odżywianiu, musisz zacząć od śniadania!

Już wkrótce zbliża się trochę głębszego oddechu i w majowych wolnych dniach, o ile nie wyjeżdżacie, możecie przygotować sobie ten przepis, który stał się ostatnio moim porannym hitem! Przyznam z odwagą i szczerością, że kalafior był dla mnie jakby trochę opuszczonym warzywem, które nie gościło na moim stole zbyt często. Jednak, kiedy planowałem listę przepisów do mojej najnowszej książki Leczenie dietą-Wygraj z Candida! wpadłem na tę inspirację w jednej z brytyjskich kulinarnych publikacji i natychmiast postanowiłem, to przygotować. Tost z upieczonego kalafiora, aromatyzowany nutą curry, słodkiej papryki w połączeniu z jarmużem, pomidorkami koktajlowymi i ugotowanym jajkiem, jest nie tylko wyjątkowy w smaku, ale co najcenniejsze stanowi doskonałą kombinację w diecie przeciwgrzybiczej.

Wiemy, że w leczniczej diecie anty candida, bardzo ważne jest komponowanie posiłków, które wzmacniają organizm, nie zakwaszają go i stanowią łatwostrawne i przyswajalne dla organizmu danie. Kandydoza, o czym piszę w mojej książce, balansuje w naszej
świadomości jeszcze pomiędzy mitem, a pewną epidemią. Cukier, a szczególnie jego znaczący nadmiar, który spożywamy niemal każdego dnia, stanowi wyjątkową pożywkę do manifestacji i rozwoju niezwykle groźnej oraz podstępnej grzybicy ogólnoustrojowej, która może prowadzić nawet do poważnych chorób psychicznych lub nowotworowych.

W mojej publikacji bardzo szczegółowo starałem się opisać proces wzrostu drożdżaków oraz, co najważniejsze jak właściwie zdiagnozować, czy faktycznie rozwinęła się u mnie infekcja grzybicza oraz, jak sobie poradzić z głodem cukrowym. Mamy bowiem, coraz większą świadomość, że cukier jest dla nas szkodliwy, lecz trudno nam wejść w równowagę odżywiania i często wpadamy w kompulsywne, wręcz napady głodu cukrowego, a wystarczy zrozumieć, dlaczego tak się dzieję. Odkryć tym samym łatwe i skuteczne sposoby, na radzenie sobie z tym problemem, o czym przeczytasz w książce.

Jeżeli jesteś już na tropie kandydozy, nie zwlekaj tylko jak najszybciej, dowiedz się jak sobie poradzić z jej przerostem, aby cieszyć się doskonałym zdrowiem i zapomnieć na zawsze o uciążliwych dolegliwościach.

W mojej książce Leczenie dietą-Wygraj z Candidą! przedstawiam bardzo ważny aspekt, rozwoju kandydozy u dzieci oraz, jak niezwykle ważny wpływ, mają rodzice i dziadkowie na wprowadzenie, odpowiedniej diety leczniczej u dziecka, która w wielu przypadkach przewlekłych chorób, spowodowanych infekcją drożdżaków typu Candida,  jest wręcz konieczna. Jak wspominam w mojej najnowszej publikacji, większość przytoczonych ekspertów, zajmujących się od lat leczeniem kandydozy jest zgodnym co do faktu, iż bez zmiany diety i wprowadzenia właściwej suplementacji wspomagającej, trudno jest wyleczyć się z kandydozy. Warto zapamiętać, że lista powiązanych i współistniejących chorób wraz z kandydozą, co przedstawiam w zamieszczonej tabeli, jest naprawdę imponująca i warto się tym zainteresować.

Do przeczytania mojej książki, zachęcam szczególnie wszystkich, którzy zmagają się z chorobami skórnymi, alergiami pokarmowymi, chronicznym zmęczeniem i tzw. jelitem drażliwym, albowiem prawdopodobnie dowiedzą się, że ich przyczyną jest prawdopodobnie niewłaściwa dieta i rozwinięta już od lat kandydoza.

To nieco, wręcz dekadencko wyglądające danie śniadaniowe, może być również wspaniałym pomysłem na twój lunch lub kolację. Jeżeli jesteś na diecie wegańskiej, możesz zamiast jajka, dodać więcej pomidorków lub upieczoną dynię. Jestem przekonany, że nawet jak nie zaprzyjaźniłeś się jeszcze z kalafiorem, to po tym przepisie zmienisz o nim całkowicie swoje zdanie. Wiemy, że w pierwszych tygodniach diety przeciwgrzybiczej, należy wykluczyć całkowicie pieczywo, więc taki kalafiorowy tost będzie doskonałą alternatywą na poranne chrupanie! Zamiast jarmużu możesz podsmażyć szpinak lub dodać lekko grillowaną sałatę radicchio.

Książkę można zamówić TUTAJ

Leczenie dietą - Wygraj z Candidą!

Składniki na 1 porcję:

kalafior

1-2 jajka

szczypta gałki muszkatołowej

2 szklanki jarmużu

3-4 pomidorki koktajlowe

oliwa z oliwek lub olej kokosowy do smażenia
1 ząbek czosnku

szczypta słodkiej papryki, szczypta curry,
 szczypta mielonych nasion kopru i kolendry(opcjonalnie)
sól morska lub himalajska
, czarny lub kolorowy pieprz do dekoracji (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Wytnij ze środkowej części kalafiora tost około 2 centymetrów długości, ułóż na blaszce wyłożonej pergaminem, skrop oliwą, dopraw solą, szczyptą curry i słodkiej papryki. Zapiekaj około 20 minut w temperaturze 180 stopni (termoobieg).

W tym samym czasie podsmaż na patelni jarmuż z pomidorkami na oliwie z oliwek, dopraw solą i mielonymi nasionami kopru oraz kolendry, posyp gałką muszkatołową.

Upieczony tost serwuj z podsmażonym jarmużem i jajkiem, ugotowanym na miękko lub w koszulce.

Na zdrowie!

9 Comments

  1. Maria

    Panie Marku, talent z Pana, tost z kalafiora! WOW

  2. Pieczony kalafior jest pyszny, zupełnie inny w smaku niż gotowany. W postaci takiego tosta zapewne jeszcze lepszy!

  3. AniaD

    Ten przepis jest znakomity! Juz wyprobowalismy i maz dopytuje kiedy znow to zjemy! Wszytskie skladniki tak dobrze ze soba wspolgraja! Dziekuje za cenne wskazowki ktore znalazlam w ksiazce gdyz obecnie zwalczam Candide…

  4. ola

    zaskakująco pyszne

  5. Avocadomaniac

    Wyszlo znakomite, tylko jarmuz jakos nie dosmakowany bo pominelam czosnek. No wlasnie, caly? przetarty?

  6. naster

    Dzisiaj zrobiłam na śniadanie, coś wspaniałego:) i mój 1raz z jarmuzem 🙂
    Podejrzewam u siebie kandydoze, postanowiłam więc wziąć się za siebie. Dzisiaj skończyłam czytać Pańską książkę, szczerze przyznam, ze pochłonęłam ja w kilka dni.
    Niestety, nie dam chyba rady tak rygorystycznie przestrzegać pierwszych tygodni, bez owoców, orzechów i pieczywa (żytniego, ale jednak).
    Mam nadzieję, ze jednak z czasem ta dieta pomoże 🙂
    Wielu osobom nie odpowiada tematyka duchowa, ja uwazam, ze to książka w koncu. Nie zgadzam się z głównymi postulatami, ale motyw mocy modlitwy bardzo mi się podobal.
    Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing