© 2013 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Warzywne lasagne z dynią i szpinakiem. Bez makaronu!

Moje dzisiejsze warzywne lasagne to świetny pomysł na wspaniałe, sycące i zdrowe danie. Wystarczy zaledwie 15 minut pieczenia w piekarniku, aby poczuć jego wyjątkowy smak. Zamiast tradycyjnych płatów makaronu dodałem do mojego przepisu niezwykle zdrowy seler, który został pocięty w cienkie plastry i ugotowany na parze. Tradycyjny sos beszamelowy zastąpiłem ekspresowym pomidorowym sosem a’la arabiata z dodatkiem, suszonego oregano i czosnku. Główne składniki farszu to dynia oraz szpinak. Sera dodałem naprawdę niewiele. Dla wzbogacenia smaku dynię obsmażyłem z roztartymi w moździerzu nasionami kolendry, cynamonu i kopru włoskiego, które dodały subtelnego, orientalnego aromatu. Lasagne po upieczeniu udekorowałem ziarenkami wspaniałego, czerwonego pieprzu i liśćmi świeżej szałwii, które podsmażyłem na oliwie z oliwek. Efekt jest naprawdę niesamowity.

Jeżeli jeszcze nie masz w swoim przyprawowym arsenale czerwonego pieprzu, to koniecznie zaopatrz się w te cudowne prozdrowotne ziarenka. Czerwony pieprz ma piękny kolor, ale przede wszystkim, posiada właściwości przeciwzapalne i przeciwzakrzepowe. Obniża poziom złego cholesterolu i trójglicerydów. Spożywając czerwony pieprz, wzmocnisz układ odpornościowy i krwionośny, czego nie zagwarantuje Ci jego czarna odmiana.

Jak chcesz przygotować, coś wyjątkowego na długi majowy weekend, to dzisiejszy przepis naprawdę zrobi wrażenie. Jeżeli posiadasz grill z pokrywą, możesz śmiało przygotować to danie jak w tradycyjnym piekarniku. Zdrowe grillowanie naprawdę nie jest trudne i wcale nie musisz grillować dużo mięsa, aby poczuć smak kulinarnej nirwany z grilla. Przy grillach z pokrywą jedyne, co nas ogranicza to tylko nasza wyobraźnia, ponieważ możemy w nich zapiekać wszelakie dania, jak w tradycyjnym piekarniku.

To pełne witamin warzywne lasagne jest doskonałe dla wszystkich, którzy pragną się zdrowo i racjonalniej odżywiać, a szczególnie dbają o zdrowie swojej skóry. Pamiętajcie, że woda nawet wypijana hektolitrami, nigdy tak nie nawilży skóry jak tzw. „woda zjedzona” Warzywa spożywane w dużej ilości o wiele lepiej nawilżają komórki, niż sama woda. Opisuje to dokładnie w swojej bestsellerowej książce pt. ” Tajemnica Wody ” dr Howard Murad, który przedstawia innowacyjny program regeneracji komórkowej i zatrzymanie procesów starzenia poprzez właściwe nawilżające odżywianie. Autor w dziedzinie procesów starzenia i jego zapobieganiu jest światowym ekspertem i prowadzi badania już od ponad 30 lat. Polecam Wam drogie Panie, szczególnie tę książkę, ponieważ wiedza jest bezcenna i można w przyszłości sporo zaoszczędzić na „cudownych” odmładzających kremach…

W moim przepisie, szczególnie szpinak oraz dynia mają doskonałe właściwości odżywiające i nawilżające komórki. Seler, który zastąpił plastry makaronu, doskonale wspomaga trawienie tłuszczy, więc nawet niewielka ilość sera, która wykorzystałem w dzisiejszym przepisie, zostanie błyskawicznie strawiona. Jeżeli jesteś na diecie odchudzającej lub oczyszczającej, pomiń w przepisie ser i zapisz sobie to danie na stałe w swoim menu. Jest naprawdę wyborne i łatwe do przygotowania.

Składniki dla 4 osób:

450 g dyni (ok. pół dyni Hokkaido)
300g szpinaku
1 duży seler bulwiasty
3 ząbki czosnku
1/2 puszki pomidorów
1/2 łyżeczki suszonego oregano
sól morska do smaku
1/2 łyżeczki nasion kolendry
1/2 łyżeczki nasion kopru włoskiego
1/2 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)
1/2 łyżeczki czerwonego pieprzu
kilka listków świeżej szałwii (opcjonalnie)
60g sera mozarella
oliwa z oliwek lub klarowane masło
szczypta gałki muszkatołowej

Przygotowanie:

Obierz korzeń selera i pokrój ostrym nożem na cienkie plastry ok. 3 mm grubości. Ugotuj na parze, ale tak, aby były lekko al dente. Odstaw.

Utrzyj w moździerzu nasiona kolendry, kopru włoskiego i dodaj mielony cynamon. Obierz dynię ze skórki i potnij w równą kostkę. Na patelni podgrzej oliwę lub klarowane masło i wsyp utarte przyprawy. Wymieszaj i po chwili, dodaj dynię. Obsmaż 2-3 minuty, stale mieszając. Wlej 2/3 szklanki wrzątku i gotuj do miękkości pod przykrywką. Następnie rozgnieć na puree. Możesz dodać łyżkę masła, wtedy konsystencja będzie bardziej gładka. Dopraw solą morską do smaku. Odstaw.

Dynię skropioną oliwą, doprawioną solą morską i posypaną utartymi przyprawami możesz również upiec przez ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Na patelni dodaj oliwę i pocięte w paski dwa ząbki czosnki. Obsmażaj szpinak, stale mieszając do miękkości. Dopraw solą i pieprzem. Odstaw.

Zmiksuj pomidory, łyżeczkę miodu, oregano, jeden ząbek czosnku ze szczyptą soli morskiej tak, aby powstał jednolity sos.

Naczynie żaroodporne nasmaruj dokładnie masłem. Układaj kolejno warstwę selera i dodaj pierwszą warstwę szpinaku, sera, sosu pomidorowego i na końcu dynię. Następnie ponownie seler i tak samo resztę składników. Dodaj na końcu dynię i dokładnie rozprowadź, aby przykryła na całej powierzchni. Posyp na wierzchu jeszcze trochę sera i wstaw do piekarnika nagrzanego do temp. 180 stopni na ok. 15-20 minut.

W czasie, kiedy lasagne będzie się piekła obsmaż, delikatnie na oliwie lub klarowanym maśle listki szałwii. Po 2 minutach zdejmij na papier kuchenny i dodaj je do upieczonego lasagne wraz z ziarenkami czerwonego pieprzu.

Na zdrowie!

14 Comments

  1. gaskazeslaska

    znakomity przepis! zrobiłam tylko ze szpinakiem i pomidorami ale wyszło wspaniałe!

  2. Marzena

    Planuję zrobienie tego kolorowego dania 🙂 Czy dodanie gruszki nie zepsuje smaku?

  3. fanka

    Nigdy jeszcze nie stosowałam czerwonego pieprzu . Zakupie go, dodaje się w ziarenkach czy lepiej zmielić ….w moździerzu utrzeć ?

  4. Ilona

    Witam, gratuję. Fantastyczny blog!!!
    Czytam i czytam i nie mogę się ….nacieszyć. Przepisy fantastyczne, choć musimy wprowadzać w domu zmiany, bo u nas bezglutenowo, bezmlecznie i bezjajecznie i jeszcze wiele bez…Ale co się da modyfikujemy. nie wiem tylko czym w tym przepisie zastapić szpinak. A marzymy o lasanii…No i jesteśmy rownież jagłolubni!!!

    • gotuj zdrowo

      Witaj Ilono;-) cieszę aię, że jesteś z nami! Szpinak w zasadzie w tym przepisie trudno czymś zastąpić szczególnie, że sezon jest obecnie dość niekompletny w liściaste….ale możnaby użyć zblanszowanych liści jarmużu? Sciskam!

  5. Madzia

    niebo dla podniebienia! …tylko w moim naczyniu żaroodpornym nie wyglądało na takie „zwarte” jak tu na zdjęciach 😛 …płynna konsystencja też daje radę 🙂

  6. esterka

    Ile to zawiera kalorii?

    • gotuj zdrowo

      Esterko, nie liczymy kalorii, gdyż to w mojej praktyce nie jest konieczne…chyba że otyłość jest posterydowa lub występuje obciążenie patologiczne w postaci konkretnej choroby, gdzie lekarz prowadzący zaleca dietę o określonej ilości kalorii. Nadmienię jednak, że w innym przypadku kiedy nie ma takiej konieczności należy zmienić sposób myślenia i spróbować szerzej spojrzeć na odżywianie jako radość gotowania, usprawnić regularną aktywność, stosować przynajmniej dwa razy w roku kilkudniowy detoks i liczenie kalorii przejdzie do lamusa;-) Sciskam!

  7. Anna Kluszczyńska

    Panie Marku, gratuluje i podziwiam PAna inwencje, pasję w propagowaniu zdrowego odżywiania. Przepisy gwarantujące pelnię smaku , lekkość, strawność, dużo energii i zdrowia.
    Pozdrawiam, serdeczności

  8. Anna

    Zrobione, zjedzone. Bardzo smaczne i pożywne danie. Pracochłonne, ale warte zachodu. Tak z innej beczki – wiosna w pełni, pokazała się młoda pokrzywa i mniszek.. Może jakieś sugestie. U nas jeszcze słabo rozpropagowane, szczególnie mniszek, we Francji rośnie w ogródkach jako sałata

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing