© 2015 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Wege zupa kokosowa z soczewicą

O tej porze roku to zdecydowanie moja ulubiona zupa! Często w praktyce dietetycznej wielu wychłodzonym pacjentom polecam, aby szczególnie na kolację spożywali konkretną zupę warzywną o ciepłej termice. Jeżeli czujesz, wręcz chroniczne wychłodzenie organizmu lub po prostu łatwo łapiesz infekcje, to ten przepis należy bardzo dobrze zapamiętać. Kombinacja pod kątem natury oraz smaku jest naprawdę doskonała, a wszystkie składniki można obecnie z łatwością zakupić. To także idealna zupa dla odbudowy substancji, czyli mówiąc językiem dietetyki TMC, regeneracji tzw. Jin. Cokolwiek to dla nas znaczy, warto zapamiętać, że wiele osób jest w obecnych czasach odwodnionych komórkowo. Często się zdarza, iż osoby szczególnie wychłodzone lubią „podgrzewać się” korzenną kawą, która tylko z pozoru rozgrzewa, natomiast jej intensywny smak gorzki oraz zawarta w kawie kofeina znacznie odwadniają organizm i schładzają organizm. Kiedy pragniemy, więc „podgrzać się” na dłuższy czas, to potrzebujemy właśnie w okresie zimowym spożywać jednogarnkowe dania oraz zupy o naturze rozgrzewającej i naturalnym smaku słodko ostrym. Natomiast sekret kuchni doskonałej, tak aby energia pożywienia dotarła do całego ciała, to zawarte w daniu pięć smaków, które zamykają tzw. energetyczny cykl karmiący, począwszy od smaku kwaśnego poprzez gorzki, słodki, ostry i kończąc na słonym.

W przepisie podałem opcjonalnie kmin rzymski i polecam go zdecydowanie, aby dodać choć jego niewielką szczyptę. To wyjątkowa przyprawa, która doskonale porusza metabolizm w jelicie grubym, usuwając złogi pleśni oraz grzybów. W moim przepisie takie działanie ma również fenkuł, czyli bulwa kopru włoskiego. Jest obecnie już łatwo dostępny, więc zachęcam gorąco do jego zakupu, bo warto. Często piszę o tym, że klasyką leczniczej natury pożywienia jest to wyjątkowe warzywo. Według dietetyki TMC wzmacnia doskonale tzw. dolny ogrzewacz, czyli nerki oraz pęcherz moczowy, więc dzisiejszą zupę polecam bardzo osobom, które cierpią na przewlekle infekcje dróg moczowych. Możemy również na temat fenkuła bardzo dużo przeczytać w zaleceniach św. Hildegardy z Bingen. Celowo rozpocząłem porównanie dietetyki TMC oraz wymienionej mistyczki chrześcijańskiej, abyśmy nie spoglądali na dietetykę w medycynie chińskiej z lękiem. Dotyczy to szczególnie katolików. Owszem Kościół przestrzega przed filozofią chińską i faktycznie jest w tym racja odnośnie niebezpieczeństw wynikających z pewnych praktyk duchowo-energetycznych. Natomiast porównując odkrycia św. Hildegardy oraz leczenie dietą według wspomnianej TMC, możemy doszukać się wielu podobieństw.

Żyjemy często zamknięci w pewnych stereotypach kulturowych przyzwyczajeń, nie dopuszczając prostych i niezwykle skutecznych metod leczenia poprzez dietę, a wydajemy lekką ręką, ogromne pieniądze na lekarstwa i skomplikowane zabiegi medyczne. Pamiętajmy, że Bóg dał nam rozum i warto się częściej zastanowić, czy nie trzeba jednak się chwilę zatrzymać, pomyśleć, spróbować czegoś nowego, zamiast ignorować coś, czego nie znamy. Miłosierdzie Boże w obecnych czasach przenika również sfery naszego stylu życia. Dobry Bóg, widząc cierpienie, nawołuje nas do zmiany toku myślenia, umiarkowania, postu i modlitwy. Niestety jeszcze ogromny procent społeczeństwa, odrzuca to wielkie dobro. Zresztą prowadząc konsultacje dietetyczne, przekonuję się niemalże każdego dnia o słuszności tego, co przed chwilą napisałem, gdyż niestety osoby już bardzo chore, zmuszone niejako po nieskutecznym leczeniu farmakologicznym, dokonując zmiany diety, wracają do zdrowia, często spektakularnie. Poznają nowe smaki i potrawy, na których widok wcześniej się wzdrygały, pozostawiając stare nawyki daleko za sobą, a zmiana ich stylu odżywiania często odmienia również dietę pozostałych domowników. Nic tak przecież nie raduje człowieka, jak zdrowie i radość z życia.

Dzisiejszy przepis jak wspomniałem, jest doskonałą propozycją na zimowy czas. Osoby ze słabym układem odpornościowym oraz problemami trawiennymi powinny właśnie zimą, zamienić wszystkie zimne dania na zupy o wspomnianym rozgrzewającym charakterze. Mleko kokosowe łagodzi ostry smak imbiru i dodaje wyjątkowej słodkawej nuty. Osoby, które mają częste bóle migrenowe w okolicy czołowej oraz nad uszami powinny wykluczyć w okresie zimowym nabiał, kawę i cukier, a spożywać jak najczęściej dania jednogarnkowe i zupy z dodatkiem kurkumy. Wspomniane bóle często pochodzą według TMC od żołądka oraz wątroby i woreczka żółciowego. Dlaczego tak się dzieje i wymieniony związek przyczynowy, możemy zobaczyć na tzw. topografii meridianowej. Kurkuma ma właściwości rozkurczające wątrobę i porusza zastoje krwi. Kiedy, więc spożywamy zbyt zimne i słodkie dania, wątroba często blokuje się i działa niekorzystnie na żołądek. Rozgrzana natomiast zbyt mocno wątroba, może z kolei atakować śledzionę, co również skutkuje bólami czołowymi głowy.

Składniki dla 4-6 osób:

2 puszki pomidorów konserwowych lub 8-10 świeżych
1/2 fenkuła (koper włoski)
1-2 marchewki
1/3 brokuła
1 mała cukinia
1 puszka mleka kokosowego
3 -4 szklanki wody
2-4 cm kłącza imbiru
3-4 ząbki czosnku
kilka nasion kolendry (opcjonalnie)
1 łyżka curry
szczypta kurkumy
szczypta kminu rzymskiego (opcjonalnie)
1/2 szklanki czerwonej soczewicy
sól morska do smaku
łyżka syropu z agawy lub innego naturalnego słodzika (opcjonalnie)
świeża bazylia
cytryna

Przygotowanie:

Posiekaj drobno imbir oraz czosnek. Cebulę pokrój w kostkę lub cienkie piórka.

Brokuł potnij na małe koszyczki, cukinię w kostkę ok. 1 cm, a marchewkę oraz fenkuł w cienkie plasterki. Odstaw do miseczki.

Do garnka dodaj olej kokosowy lub inny dowolny. Obsmażaj delikatnie imbir, cebulkę i po chwili dodaj czosnek. Wsyp curry, kurkumę oraz kmin rzymski. Po chwili dodaj pomidory, soczewicę i marchewkę. Wlej mleko kokosowe oraz 2 szklanki wody, dopraw solą i gotuj, aż soczewica zmięknie przez ok. 15 minut. Dopraw solą i syropem z agawy. Posmakuj i jeszcze dopraw w razie potrzeby.

Do gotującej zupy, dodaj cukinię, fenkuł i brokuła. Gotuj ok. 10 minut tak, aby brokuł nie utracił koloru i pozostał jędrny.

Zupę serwuj z listkami świeżej bazylii, posypane sezamem (opcjonalnie) i skropione sokiem z cytryny. Jeżeli chcesz, aby zupa była mniej gęsta, dodaj wcześniej więcej wody.

Na zdrowie!

37 Comments

  1. Wspaniały blog, tyle inspiracji i świetnych zdjęć ! Uwielbiam taką tematykę, też ze względu, że studiuję medycynę i bardzo interesuje mnie wpływ diety na zdrowie. Ludzie wolą leczyć objawy choroby, co jest już skutkiem długoletnich nawyków, niż brać się za przyczyny chorób, zaczynając właśnie od diety. Myślę, ze dużo się zmienia, ale jeszcze za mało, więc ciesze się dodatkowo, że w sieci są takie źródła zdrowych inspiracji.
    Pozdrawiam 🙂

  2. milkie

    Przepis wygląda apetycznie, ale z tym bogiem to przesadziłeś.
    Jeszcze parę takich tekstów o bogu to już nigdy nie zajrzę na ten blog i jak mniemam również moi znajomi

    • gotuj zdrowo

      Droga Milkie, to czytanie z ostatniej środy…jest bardzo konkretne, ale taka jest również szalona miłość Boga do nas;-)…który pragnie uszanować naszą wolną wolę i uchronić od cierpienia…ale działa również konkretnie przez wszystkich, którzy pragną z Nim współpracować w poszukiwaniu zagubinych dzieci Bożych;-) Sciskam!

      (1 J 3,22-4,6)
      Najmilsi: O co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał. Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak [mówi] świat, a świat ich słucha. My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

    • Sylwia

      A ja bardzo lubię czytać to co pisze Pan Marek:) jestem katoliczką i wspaniałe jest to, że tak szczerze pisze o Miłości do Boga i do ludzi 🙂
      Pozdrawiam

    • gotuj zdrowo

      Dziękuję Sylwio za wspaniały komentarz i życzę błogosławionego Nowego Roku! Sciskam!

    • Ja będę zaglądać :))

    • bez przesady… każdy może wyrazić swoje zdanie… dziwne, że niektórzy na Boga tak reagują. Jestem katoliczką, ale czytam również o innych religiach i nie reaguję tak emocjonalnie… Blog świetny, świetne przepisy, świetne wstępy i bardzo fajne rozważania na temat wiary i Boga, lubię tu zaglądać 🙂

  3. apetyczna zupa, w moich smakach 🙂

  4. mj

    Witam w Nowym Roku i zycze samych slonecznych dni oraz kolejnych inspiracji na cudowne dania…
    Panie Marku przepis na wege zupe bardzo mi sie podoba,ale mam pytanie odnosnie pomidorow…Czy majac grupe krwi A+ powinnam unikac pomidorow??
    A takie sa niby zalecenia dla tej grupy….
    Moze pare wskazowek moglabym uzyskac od Pana??
    I czym ewentualnie bym mogla zastapic pomidory w tym przepisie??
    Serdecznie pozdrawiam…

    • gotuj zdrowo

      Gotowane i odpowiednio przyprawione pomidory jak w przepisie sa jak najbardziej bezpieczne. Ja rowniez ma grupe krwi A+…Sciskam!

  5. lola

    Zupa jest po prostu obłędna, z trudem się hamowałam żeby całego gara na raz nie wyjeść ;))
    Pozdrawiam Panie Marku

    • gotuj zdrowo

      Super! To rowniez obecnie moja ulubiona zupa i trudno bedzie ja czyms innym zastapic;-) Pozatym jest wyjatkowo smaczna, odzywcza i co ciekawe dziala bardzo wspomagajaco na jelita…Sciskam!

  6. Bella

    Ta zupa jest obledna! 😉 dziekuje Panie Marku! Rewelacyjny blog! Pozdrawiam:)

    • gotuj zdrowo

      Witaj Bella;-) cieszę się bardzo, już wkrótce kolejne inspiracje;-) Sciskam!

  7. Agnieszka

    Zupa pełna smaku i wspaniale rozgrzewajaca. Dziękuję za przepis i pozdrawiam.

    • gotuj zdrowo

      Cieszę się bardzo…właśnie ta zupa wylądowała dzisiaj na moim śniadaniu;-) Sciskam!

  8. Anna

    Zrobiłam i ja. Jestem pod wrażeniem zarówno wyglądu, jak i smaku tej zupy. Jest rewelacyjna. Dziękuje za przepis. 🙂

    • gotuj zdrowo

      Wspaniale Aniu, cieszę się baaaardzo i życzę udanego gotowania! Sciskam!

  9. Andzia

    Chcę zrobić dzisiaj tę zupę. Czy mogę zamiast wody użyć wywaru z wołowiny i dać mniej mleka kokosowego? Chciałabym żeby była bardziej „rozgrzewająca”. Pozdrawiam

    • gotuj zdrowo

      Tak, oczywiście, chociaż z odpowiednią ilością imbiru będzie również wystarczająco ogrzewająca, tymbardziej iż mleko kokosowe jest również termicznie ciepłe;-) Sciskam!

  10. elle

    Znakomity blog, , doskonale przepisy – a sposob w jak jest prowadzony…sprawia, ze z przyjemnoscia bede tutaj zagladala czesciej.
    Autorowi zycze powodzenia.

    • gotuj zdrowo

      Dziekuje za cudowny komentarz, pelen inspiracji do dalszego rozwoju booga;-) Sciskam!

  11. Dzisiaj ta zupa zagoscila na naszym stole. Jest przepyszna! Nawet nasza 5-latka zjadla ze smakiem, mimo ze zupa troche „gryzla w gardlo”:) Taka wzmacniajaca potrawa przy naszej obecnej pogodzie to skarb. Bardzo dziekuje za te wszystkie zdrowe przepisy i obszerne ciekawe wstepy do nich:) Pozdrawiamy z zimowej Skandynawii!

    • gotuj zdrowo

      Witaj Droga Aniu;-) ciesze sie, ze zupka wam smakowala i zyczymy duuuuzo ciepła z rownie zimnej Polski! Sciskamy;-)

  12. Magda

    Uwielbiam tę zupę. Naprawdę ma moc! Czuję się po niej genialnie – rozgrzana i odżywiona 🙂 Gotuję ją namiętnie i zjadam przez kilka dni z rzędu 😉
    No i w ogóle uwielbiam Twojego bloga, w którym jest tyle przydatnych wiadomości, i przepiękne fotografie, które sprawiają, że zaraz chce mi się ugotować każde kolejne odkrycie kulinarne.

    • gotuj zdrowo

      Cieszę się bardzo Magdo! To również mój zimowy bestseller;-) Pozdrawiam!

  13. Kasia

    Kupilam dzis mleko kokosowe w puszcze… Nie jestem przekonana czy zrobilam dobry zakup:-( w skladzie e412, e415, e466, e471, e435…

  14. Matylda

    Puszka mleka kokosowego o jakiej objętości? Czy 200 ml wystarczy? 🙂

  15. Ally 76

    No i kolejna pyszna zupka wypróbowana! Chociaż od lat zwracam uwagę na to co gotuję mojej rodzince, jestem po kursach gotowania Pięciu Przemian i przeczytałam kilka książek o TMC, to Twoje przepisy Marku są jakieś magiczne 😉 Powodują, że uśmiecham się jak je robię i każda łyżka jest przepełniona zdrowiem 😉 Mam nadzieję, że jak za tydzień zacznę detoks dla całej rodzinki to nie zmienię zdania ;))) pozdrawiam!

  16. Paulina

    Dziekuje za przepis. Zupa wspaniala! Rewelacja! 🙂 Niedawno odkrylam Pana bloga i zagladam tu teraz czesto. Pozdrawiam 🙂

  17. Świeżynka

    Niesamowicie podoba mi się Pana blog! Dopiero niedawno zaczęłam się interesować zdrowym żywieniem, książkę widziałam w jednej z księgarni, ale dopiero dziś trafiłam na bloga. Chciałam zapytać czy ta soczewica (pół szklanki) ma być wrzucona ‚surowa’- w sensie nieugotowana? Z góry dziękuję za odpowiedź:)

  18. DL

    wspaniała zupa!!! jedna z moich ulubionych. odkąd spróbowałam to zakochałam się i robię często. Pomimo tego że wszystkie te składniki znam i używam na co dzień w mojej kuchni w różnych kombinacjach, to to wyjątkowe ich połączenie mnie zachwyciło. Smak jest naprawdę zaskakujący. Zdecydowanie warto ugotować

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing