© 2013 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Budyń jaglany z dyni i brzoskwini

Budyń jaglany brzmi dla niektórych jeszcze bardzo niepokojąco, ponieważ wielu z nas już w dzieciństwie zraziło się do charakterystycznego smaku kaszy jaglanej. Inni z kolei twierdzą, że to pokarm biedoty lub karmi się nią kury. Nie mając jednak świadomości, jak ta z pozoru zwykła kasza może niezwykle wpłynąć na ich zdrowie. Szczególnie w czasach, kiedy spożywamy za dużo białka odzwierzęcego, a nasze główne przyprawy to sól oraz cukier. Spożywając do tego statystycznie ogromne ilości kwasotwórczego nabiału, jesteśmy konkretnie zakwaszeni, a jak wiadomo to pierwszy wielki krok do chorób cywilizacyjnych, które dotykają coraz więcej młodych ludzi. Kasza jaglana, natomiast jak może jeszcze nie wszystkim wiadomo jest zasadotwórcza w procesie trawienia, więc zarówno wspaniale odkwasza, oczyszcza oraz usuwa z organizmu nadmiar wilgoci pochodzącą ze spożywania śluzotwórczych produktów.

Wszystko podlega ciągłym zmianom i nieustannie ewoluuje. Jak w kosmologii chińskiej Jin Yang, czyli co się unosi, musi opaść. Na nasze szczęście pomysłów na innowacje kulinarne, obecnie nam nie brakuje, a tym bardziej nie powinno, jeżeli chodzi o zdrowie nasze i naszych najbliższych. Gwarantuję, że po spożyciu dzisiejszego dania każdy z Was przyzna, iż kasza jaglana jest naprawdę cool! Połączenie ugotowanej jaglanki, dyni i brzoskwini z dodatkiem cynamonu oraz naturalnej słodyczy pochodzącej z daktyli, które dodałem do mojego budyniu, wynosi to danie na wyżyny doznań smakowych. Dla harmonijnego rozgrzania i poruszenia zastojów pożywienia szczególnie w jelicie grubym dodałem trochę utartego imbiru.

Ten wspaniały, aksamitny budyń w połączeniu z jeżyną leśną i maliną oczaruje nawet największego, grymaśnego niejadka. Dzieci, o których oczywiście tutaj myślę, uwielbiają wszelakie budynie, puddingi i koktajle, jednym słowem dania o konsystencji płynnej i słodkim smaku. Jak wiadomo, dynia ma naturalnie smak słodki i według dietetyki w medycynie chińskiej, szczególnie korzystnie wpływa na śledzionę, która ściśle związana jest z wartością naszej krwi. Przechowując komórki immunologiczne, śledziona wprowadza je do krwi, aby te skutecznie niszczyły obce antygeny. Warto zapamiętać, że śledziona wpływa znacząco na równowagę organizmu, czyli homeostazę oraz na nasze zdolności adaptacyjne. Jest ona niczym matka Ziemia, nieustająca żywicielka, jak wewnętrzne domowe ognisko, wokół którego skupiają się wszystkie cząstki naszego organizmu, by móc się odrodzić czerpiąc z niego potrzebną energię. Jeżeli masz często czkawkę, wzdęcia, niestrawności, zgagę lub mdłości i burczenie w brzuchu, to oznaka, że twoja śledziona „ledwo przędzie” i należy radykalnie zmienić dietę, przynajmniej na kilka tygodni.

Jeżeli śledziona dostarcza za dużo energii do jelita grubego, to rezultatem tego będą częste biegunki, na co wskazuje nadpobudliwość jelita. Natomiast przy osłabieniu energii płynącej ze śledziony do jelita grubego powstaje deficyt, który spowalnia jego pracę, powodując tym samym sporadyczne lub przewlekłe zaparcia. Wiele osób nie może się uporać z zaparciami, nie wiedząc o tym, że spożywając śluzotwórcze i wychładzające jogurty, z pozoru mające poprawiać perystaltykę jelita, to w efekcie bardzo osłabiają pracę śledziony, szczególnie w czasie jesieni oraz zimą. Dlatego kluczem do pozbycia się uporczywych zaparć, jest ciepła lekko rozgrzewająca dieta zbożowo-warzywna, odpowiednio doprawiona i ograniczenie, wręcz wyeliminowanie rafinowanego cukru, produktów z białej mąki, rafinowanego ryżu, soli oraz silnie kwaśnego smaku spożywanych potraw i ostrych przypraw, szczególnie pieprzu. Jeżeli spożywasz mięso to kaczka oraz indyk i zupy mocy na ekologicznej wołowinie, będą również wskazane. Wkrótce przedstawię, coraz więcej przepisów na harmonizowanie śledziony, ponieważ to obecnie „pięta achillesowa” naszej codziennej diety.

Jeżeli chcesz konkretnie wzmocnić na jesień odporność swojego dziecka, gotuj mu jak najczęściej jaglane budynie z dużym udziałem dyni, marchwi oraz brzoskwiń, które doskonale harmonizują pracę śledziony i żołądka. Takie budynie za sprawą kaszy jaglanej są szczególnie ważne dla zdrowia oraz zachowania właściwej równowagi kwasowo-zasadowej, która jak wiemy w naszej obecnie bardzo kwasotwórczej diecie, jest niezwykle ważna. Jeżeli rozpoczniesz dzień, takim budyniem lub spożyjesz go z rodziną na lekką, zdrową, a zarazem sycącą kolację, możesz śmiało wykrzyczeć do lustra, Kocham Cię! Kolory kontrastujące ze sobą w tym niezwykle prostym do zrobienia, ale jakże finezyjnym daniu, przeniosą Wasze dzieci do krainy baśni. Delikatna, nieco puszysta konsystencja, tego ciepłego budyniu uzyskała tą niezwykle kremową teksturę, dzięki wyjątkowo kremowej dyni po jej ugotowaniu.

Jak wiadomo, większość infekcji ma związek ze śluzem, którego głównym katalizatorem są płuca, bezpośrednio połączone energetycznie z wcześniej opisaną śledzioną. Jeżeli dieta zawiera zbyt dużo śluzotwórczych substancji, to nadmiar śluzu przekształca się we flegmę, która zalega i często wywołuje infekcję. Kasza jaglana doskonale wspomaga pozbycie się tego nadmiaru i jeśli dodatkowo, tak jak ja dodacie do dzisiejszego budyniu trochę utartego imbiru lub jego niewielki kawałek do gotowania samej kaszy, to łagodny proces odśluzowania znacznie się usprawni. Już po 3-6 tygodniach kuracji jaglanymi budyniami Wasze dzieci, które nawet często zapadają na infekcje górnych dróg oddechowych, wzmocnią się i staną, wręcz coraz bardziej na nie odporne.

Warto zwrócić jeszcze raz uwagę i szczególnie zapamiętać, że największym wrogiem naszej śledziony jest rafinowany cukier. Kupujcie, więc naturalne słodziki jak syrop z agawy, klonowy oraz daktyle lub cukier brzozowy zwany ksylitolem, które po zmiksowaniu doskonale i naturalnie wzbogacą słodycz jaglanego budyniu. Doprawienie jest równie istotne, gdyż aby właściwie wzniecić i poruszyć ogień trawienny, warto zawsze pamiętać o odpowiednich przyprawach. Możecie tutaj dowolnie eksperymentować z przyprawami korzennymi, ponieważ zarówno dynia i brzoskwinia są w kulinarnych kulturach orientu bardzo popularne. Można dodać curry, kurkumę, utarte nasiona kolendry, cynamon, anyż gwiaździsty lub imbir, które doskonale wpłyną na lepsze strawienie. W wersji tego budyniu dla dorosłych, aby poczuć smak Toskanii, dodaj świeży rozmaryn, który zresztą doskonale łączy się z jeżyną leśną i posyp wszystko uprażonym orzechem włoskim. Aromat będzie zdumiewający! Nic tak przecież bardziej nie cieszy, jak dom pachnący jedzeniem.

Dzisiejszy przepis szczególnie polecam dla dzieci oraz młodzieży. Osoby z wszelakimi problemami gastrycznymi powinny szczególnie zapamiętać ten jaglany budyń na obecny astrologicznie przejściowy czas, ponieważ z początkiem jesieni nasilają się objawy refluksu oraz wrażliwość żołądka i dwunastnicy przy chorobach wrzodowych. Beta-karoten zawarty w sporej ilości zarówno w dyni oraz brzoskwini w połączeniu z kaszą jaglaną plasuje to danie, jako jedno z lepszych kombinacji w profilaktyce przeciwnowotworowej oraz odkwaszania, szczególnie na okres jesienno-zimowy. Pamiętajcie, że ze względu na działanie odtruwające i lekko przeczyszczające brzoskwini, polecane są one w dietach odchudzających. Jeżeli trapią was lub wasze dzieci częste infekcje i przeziębienia to zacznijcie dzień jak najczęściej od jaglanych puddingów. Młode i przyszłe mamy ten przepis jest dla was wyjątkowo korzystny i warto go również dobrze zapamiętać. Szczególnie ze względu na wartość odżywczą tego dania, jego lekkostrawność oraz sporą zawartość witaminy C w jeżynach i malinach, której nasz organizm niestety sam nie produkuje. Lista jej dobroczynnych właściwości nie ma końca i zbliża się czas, kiedy warto zadbać o jej dodatkową suplementację. Niestety żyjemy w czasach, kiedy produkty spożywcze nawet pochodzenia ekologicznego nie mają już takiej jej zawartości, jak kiedyś. Szczególnie dotyczy to witaminy C i selenu, co pokazują przeprowadzane badania. Poza tym nasza obecna dieta jest „przebiałkowana” i jesteśmy niedożywieni komórkowo ze względu na coraz mniejsze spożycie warzyw i owoców sezonowych oraz brak właściwego wchłaniania w zagrzybionym jelicie. Niestety; -( Ale kiedy zaczniesz zmieniać dietę, nawet małymi krokami, to pamiętaj, że za każdym zdrowym krokiem do zdrowej diety w Twoim organizmie zaczyna się pojawiać miliony pozytywnych wiązań chemicznych.

Więcej o samej kaszy jaglanej przeczytacie TUTAJ

Składniki dla 2 osób:

1/2 małej dyni (użyłem dynię hokkaido)
3 brzoskwinie
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (ok. 150 g przed gotowaniem)
kawałek kory cynamonu lub jego szczypta
4-6 migdałów (opcjonalnie)
4 -6 daktyli
sól morska do smaku
1 cm kłącza imbiru (opcjonalnie)
szczypta curry (opcjonalnie)
jeżyny i maliny lub borówka amerykańska według uznania
woda mineralna lub mleko migdałowe do uzyskania właściwej konsystencji

Przygotowanie:

Ugotuj kaszę jaglaną w lekko posolonej wodzie. Kaszę należy przed gotowaniem dokładnie wypłukać.

Dynię obierz i pokrój w drobne kawałki. Z brzoskwini wydryluj pestki i również pokrój na podobne kawałki jak dynię. Dodaj owoce do garnka, kawałek kory cynamonu, utarty imbir (opcjonalnie) i wlej trochę wody, mniej więcej do połowy poziomu owoców, aby znacznie wystawały. Gotuj do miękkości (al’dente) ok. 10 minut i przełóż do naczynia miksera. Dodaj ugotowaną kaszę jaglaną, pokrojone drobno daktyle oraz migdały i zmiksuj wszystko na gładką masę. Możesz użyć tradycyjnego blendera. Jeżeli masa jest zbyt gęsta, dolej wodę lub mleko migdałowe i zmiksuj jeszcze raz.

Jaglany budyń serwuj z ulubionymi owocami.

Na zdrowie!

50 Comments

  1. joanna

    zrobiłam wczoraj- bez dyni,z brzoskwiniami i figą…jest pyszny.
    dziękuję za inspiracje.

  2. Anna

    Budyń wyszedł mi trochę innego koloru- szary. Może za mało dyni dodałam? Ale w smaku rewelacyjny 🙂 od dziś na stałe włączam do diety kaszę jaglaną 🙂

  3. Karolina

    Jutro kupuję dynię i koniecznie wypróbuję ten przepis, bo brzmi i wygląda pysznie. Dzisiaj zrobiłam pudding owsiany i też był obłędny. Powoli staję się wierną fanką Twojej strony 🙂 Dziękuję za przepisy i takie szczegółowe omówienie kolejnych dań. To fajnie, że Ci „się chce”. Bardzo inspirujące. Pozdrawiam i życzę coraz większego grona czytelników, dla których ważne jest ich zdrowie.

  4. jutro wypróbuję 😀
    już ugotowałam pudding jaglany i naleśniki , wszystko było pyszne

  5. jovita

    strona internetowa mojego zycia, dziekuje!

  6. Joanna

    Jak to dobrze, że są tacy ludzie jak Pan, którzy tworzą takie blogi:) Niestety ze względu na alergię pokarmową u dziecka zmuszona jestem być na diecie eliminacyjnej. Gotujzdrowo jest dla mnie inspiracją do tworzenia codziennych posiłków, które pozwalają mi utrzymać dobrą kondycję.
    pozdrawiam

  7. Joanna

    Moje dzieci kaszę jaglaną uwielbiają, więc taki budyń ich bardzo ucieszy! Muszę tylko poczekać na obiecaną od bratowej dynię :-). Poczytałam, trochę o kaszy jaglanej na Pana blogu i postanawiam od jutra wsawać wcześniej i gotować dzieciom na śniadanie – przynajmniej 2 razy w tygodniu – zwłaszcza, że nie muszę im płacić za zjedzenie 😉

    • gotuj zdrowo

      To cudownie jak dzieci lubią jaglaną;-) Budyń jaglany z dynią z pewnością im zasmakuje…Sciskam!

  8. Di

    Budyń rewelacja:) nawet mojemu mężowi smakował 🙂

  9. asia

    Wspaniały blog! Uwielbiam!

  10. Iwona

    Gdzie można kupić taki piękny garnek jak ten z pierwszego zdjęcia pod wpisem?

  11. Natalia

    Dzisiaj zrobiłam po raz pierwszy ten budyń, sugerując się przede wszystkim właściwościami kaszy jaglanej, której do tej pory w mojej kuchni brakowało. Wyszedł pyszny, co potwierdził mój mąż i syn, a ten ostatni jest bardzo wybredny. Nie miałam problemu z dobrym ugotowaniem kaszy. Zamiast brzoskwini dałam morelki, bo eko z drzewa mojej mamy. Zamiast kłącza imbiru szczypta sypkiego. Reszta bez zmian. Następny w planach czekoladowy… Czuję, że kasza jaglana na stałe u nas za gości!

  12. Hania

    Budyń poczyniony 🙂 . Ze smakiem zjadłam tylko ja , czwórka moich dzieci średnio -raczej z przymusu, piąte nie tknęło, ale to ogólnie wybredny przypadek :). Wyszedł mi jednak nie budyń-a mus-i tu pytanie-pół małej dyni, to mniej więcej ile? Brzoskwinie były bardzo dojrzałe, wody dodałam zgodnie z zaleceniem-budyń jednak był płynny. w czym błąd?

  13. Silva

    Fantastyczny budyń! Cała rodzina zjadła ze smakiem. Blog również fantastyczny! Jestem oczarowana przepisami, zdjęciami i wiedzą. Będę częstym gościem, tym bardziej, że kasza jaglana jest u nas prawie codziennie i wciąż poszukuję jej nowych odsłon. Dziękuję!

    • gotuj zdrowo

      Witam Cię;-) już wkrótce kolejne nowe inspiracje z jaglaną w roli głównej;-)

  14. Maja

    Jutro na pewno ugotuję, zapowiada się pysznie! I mam pytanie, jak długo taki budyń można przechowywać, np. zamknięty w słoiczku w lodówce?

    • gotuj zdrowo

      Droga Maju;-) myślę, że 2-3 dni bez problemu…Sciskam!

    • Maja

      Dziękuję bardzo! Chociaż zapowiada się, że tyle nie wytrzyma, a jeszcze nawet nie zaczęłam robić, tylko opowiedziałam rodzinie o planach na dzisiejszy deser!:D Budyń smaczniejszy na gorąco czy na zimno?:)

  15. Marta

    Najlepszy blog kulinarny jaki do tej pory widziałam! Mega odkrycie dzisiejszego wieczoru 🙂 Jestem szczęśliwa, ponieważ lubię zdrowo gotować dla mojej rodziny. Kaszę jaglaną od jakiegoś już czasu wprowadzam do mojej kuchni ale dopiero tutaj ujrzałam wiele inspiracji…Nie mogę się doczekać nowych przepisów! Mam też pytanie jakich innych owoców można użyć teraz podczas jesieni? Dziękuję za ten blog 🙂

    • gotuj zdrowo

      Marto, jesien to czas kiedy nasze rodzime warzywa warto prazyc, gotowac. Polecam jablko, gruszke w polaczeniu z orzechami, migdalami i nasionami slonecznika. Oczywiscie okres jesienno zimowy to rowniez moment kiedy mozemy wlaczyc owoce cytrusowe…sciskam!

  16. Deser wygląda na zdjęciu wyśmienicie 🙂 Dziś go zrobię dla rodzinki 🙂 A czy można by było brzoskwinie zastapiś jabłkiem ?
    Blog jest wspaniały ! Dziękuję. Jestem zwolenniczką jedzenia bezglutenowego a tutaj jest sporo przepisów, którę mogę wykorzystać w kuchni.
    Pozdrawiam

    • gotuj zdrowo

      Małgosiu, gruszka lub jabłko wspaniale pasują do tego puddingu z dynią, zamiast brzoskwini…zresztą wkrótce ukaże się taki przepis;-) sciskam!

  17. groszek

    Zrobiłam dziś budyń jaglany. Bardzo pyszny! Zamiast malin dodałam granat 🙂
    DZIĘKUJEMY ZA PRZEPIS (ja i mój ukochany) !!!

  18. Aga

    Witam!
    Wczoraj trafiłam na tę stronę i nie mogę zrozumieć, że dopiero teraz 🙁
    Mam pytanie, ponieważ moja upieczona dynia jest zapasteryzowana w słoiczkach – ile powinnam jej dodać?

    • gotuj zdrowo

      Ago, dodaj tak aby uzyskać właściwą konsystencje…w zasadzie zależy jaką ma gęstość pulpą dyniowa, którą masz w słoiku;-) Sciskam!

  19. Alicja

    Pyszny! Wypróbowałam i zachwyciłam się smakiem. Te jeżyny nawet nie są konieczne, słodki posmak budyniu wystarczy.

    • gotuj zdrowo

      Wspaniale! cieszę się bardzo, że przepis dodał radości i zdrowia…Sciskam!

  20. Mama bez żelaza

    Witam, uwielbiam Pana przepisy 🙂 a zupa selerowa przez wiele tygodni była u mnie numerem jeden, budyniem jaglanym nawet teść się zajadał. Od jakiegoś czasu ze względu na Malucha z brzucha muszę rezerwować miejsce w żołądku na mięso (wyniki krwi baaardzo słabe). Nie cieszy mnie to zbytnio, bo nie przepadam, ale mając do wyboru tabletki i mięso wybrałam to drugie. Ponieważ przede mną jeszcze pół roku + okres karmienia, szukam sposobów jak inaczej mogłabym dostarczyć żelazo. Pomyślałam, że Pan na pewno będzie wiedział jak się ratować, żeby Maluch zdrowo się rozwijał 🙂 Życzę miłego dnia

    • gotuj zdrowo

      Cześć Przyszła Mamusiu;-) jest kilka ważnych elementów…oczywiście podstawa to wiedza, że żelazo wchłania się bardzo dobrze z udziałem witaminy C. Natomiast spoglądając na organy odpowiedzialne za budowanie krwi, to mamy śledzionę oraz nerki. Trzeba również pamiętać, że najlepiej odżywimy krew do południa, gdyz ta w nocy pomiedzy godz. 1-3 konkretnie byla oczyszcana przez watrobe i polecam rano np. sok z buraka, jarmużu i selera z dodatkiem jabłka, na sniadanie jajka zapiekane z kaszą jaglaną i szpinakiem, przepisy znajdziesz na blogu, w ciągu dnia aby ogrzać nerki i odkwaszać organizm po spożywaniu mięsa polecam napar z natki pietruszki…dobre są dania typy curry z mlekiem kokosowym i krewetkami, ale dla wzmocnienia wspomnianej śledziony zdecydowanie warto wcinać zupy kremy z dyni, najlepiej z dodatkiem komosy ryżowej (czarnej, czerwonej), polecam dorsza z czarną soczewicą i porem, czarny ryż z orzechem włoskim na kolację oraz zupy makrobiotyczne z jarmużem, orkiszem i dynią, również na śniadanie;-) Orkisz jest krwiotworczy…chyba, że jesteś na diecie bezglutenowej to orkisz sporadycznie…Śledzionę trzeba dopieszczać naturalnym smakiem słodkim (jaglana, warzywa, orzechy, nasiona etc) i szczególnie teraz jesienią ciepłą termiką, wiéc bardzo wskazana jest dieta złożona z dyni hokkaido, fenkuła oraz kasztanów, np. placuszki z mąki kasztanowej z pieczoną dynią będą doskonałe, a dla wzmocnienia nerek polecam fasolké adzuki…trochę to potrwa, ale krew się oczyści i wzmocni. Pozatym zapamiętaj, że dzieciątko potrzebuje do dobrego wzrostu kwas foliowy, czyli np. brokuły i tutaj polecam zupy z dodatkiem czarnej soczewicy i platkow migdalowych oraz olej z ostropestu lub z lnianki. Nastepna sprawa to kolagen, gdyz ten rowniez z udzialem witaminy C jest potrzebny do prawidlowego wzrostu. Ryby, jajka od szczesliwej kury warto rowniez spozywac i laczyc w proporcji na 50g bialka co najmniej 150g zasadotworczych warzyw…Sciskam!

  21. Kasia

    Czy mozna prosic o przepis na placuszki z maki kasztanowej z pieczona dnia? Proooosze :))

  22. Avoadomaniac

    Nigdzie nie moge znalezc brzoskwini. czym ja zastapic aby ogrzac organizm?

    • gotuj zdrowo

      Dodaj fenkuł, jest ciepły termicznie, a dla wzbogacenia smaku jabłko…taka kombinacja dynia, fenkuł i jabłko będzie w poddingu obecnie najlepsza! Jako przyprawy polecam cynamon, utarty imbir i jako dodatek ciepły termicznie owoc granatu…doda koloru i zdrowia;-) Pa!

  23. Avoadomaniac

    Tylko ja mam problemy z proporcjami i czasem wyhodzi mi breja wiec prosze bardzo uscislic.

  24. Avoadomaniac

    Ponawiam prosbe o proporcje:)

    • gotuj zdrowo

      Agnieszko;-) jezeli nie masz brzoskwini to z czego przygotujesz to danie? Tylko z dyni i kaszy jaglanej? Polecam wiec dodac jablko;-) Proporcje dynia 60%, jaglana 10%, jablko 30% Sciskam!

  25. Avocadomaniac

    Dynia teraz jest stałe w moim domu. Tylko co z tym fenkulem o którym pan wcześniej wspomniał?

    • gotuj zdrowo

      a czy masz zakupiony fenkuł? jezeli tak to ugotuj go pocietego w cienkie plasterki wraz z kasza jaglaną…Sciskam!

  26. Avocadomaniac

    Uwielbiam fenkul wiec jak tylko sie pojawia w sklepach to stale byes w Moim domu

  27. Paweł

    Czy dynię hokkaido obierasz do takich dań? Czy gotujesz ze skórką?

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing