© 2015 gotuj zdrowo. All rights reserved.

Orkiszotto z dynią i jarmużem

Po dłuższej przerwie wakacyjnej, wracamy do naszego blogowania! Koniec wakacji, koniec folgowania, czas więc na zdrowsze gotowanie! Mamy w pełni babie lato, czyli jak wiemy obecnie najbardziej aktywny w ciągu roku żołądek i śledzionę. To najlepszy czas na ich regenerację. Dzisiaj przedstawiam wam przepis z sezonowych produktów, które doskonale wzmocnią wymienione narządy. Dynia hokkaido, jarmuż i orkisz, to niezwykle cenne źródło prozdrowotnych właściwości, regenerujących śluzówkę układu pokarmowego. W przepisie mamy również, przyprawy znane z kuchni św. Hildegardy. Coraz łatwiej dostępny bertram, który dodałem do naszego orkiszotto, jest niezwykle pomocny zarówno w codziennej oraz leczniczej diecie.

W czasach bezglutenowego szaleństwa musimy zdać sobie sprawę, że nie warto zbyt pochopnie rezygnować z dobrej jakości produktów orkiszowych i osoby, które co prawda mają nawet, już pewne dolegliwości spowodowane zbyt dużą ilością spożywania przetworzonych produktów, zawierających gluten, mogą wprowadzać do diety stare odmiany orkiszu, które są już w Polsce dostępne. Wychodząc naprzeciw wielu czytelnikom bloga, uczestnikom naszych warsztatów oraz wielu pacjentom, wkrótce uruchomimy przy naszym blogu sklepik internetowy, w którym będziecie mogli zakupić niezbędne produkty do zdrowego gotowania. W ofercie będzie między innymi niezwykle cenny orkisz. Jego pradawna i niemodyfikowana odmiana pochodząca z polskich upraw ekologicznych.

Orkisz ogrzewa organizm, wzmacnia doskonale żołądek i śledzionę. Jest łagodniejszy w procesie trawienia od innych zbóż. Ma działanie wzmacniające mięśnie, poprawia jakość krwi i wprawia w dobry nastrój. Zawiera wysokowartościowe i nisko alergiczne białka, o ile jak wspomniałem, pochodzi z upraw ekologicznych i nie jest modyfikowany. Taki orkisz jest w koncepcji dietetycznej, według św. Hildegardy oprócz kasztanów jadalnych i kopru włoskiego, całkowicie przyswajalny przez nasz organizm.

Dynia hokkaido podobnie jak orkisz jest również ogrzewająca w procesie trawienia więc dzisiejsze połączenie, stanowi jedną z najlepszych kombinacji, o tej porze roku do wzmocnienia i ogrzania układu pokarmowego. Wysoka zawartość beta-karotenu w dyni hokkaido wpływa na lepszą regeneracje śluzówki żołądka. Osoby z refluksem i częstym uczuciem zgagi powinny zapamiętać tę informację, ponieważ najkrótszą drogą do leczenia tych coraz bardziej uporczywych i częstych dolegliwości jest właściwa dieta, która w procesie leczenia odgrywa zawsze najważniejszą rolę.

Jarmużu już nie trzeba chyba przedstawiać, jest bowiem dostępny nawet w supermarketach i coraz częściej używamy go w naszej zdrowej kuchni. Jest wyjątkowo wskazany w leczeniu niedokrwistości, ma bowiem spory poziom żelaza. Jarmuż ma działanie odkwaszające organizm.

Bertram, który dodałem do dzisiejszego dania to klasyka kuchni św. Hildegardy. Uniwersalna przyprawa, o niezwykle szerokim spektrum działania. Używam jej dużo do wielu dań jednogarnkowych oraz zup. Bertram zwany pierściennikiem zwyczajnym jest lekko ciepły w procesie trawienia i doskonale przekształca nadmiar śluzu. Regeneruje cały organizm, poprawia trawienie i wchłanianie, zapobiega wielu niedoborom organizmu. Wspomaga przyswajanie potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania składników, takich jak białka, tłuszcze, witaminy i węglowodany. Wzmacnia organizm, oczyszcza jelita z resztek niestrawionego pokarmu, zapobiegając procesom gnilnym. Wspomaga system odpornościowy więc warto stosować bertram w chorobach autoimmunologicznych.

Dzisiejszy przepis polecam szczególnie osobom zmagającym się z niedokrwistością, wychłodzonym i zmagającym się z problemami gastrycznymi, szczególnie na odcinku żołądkowo-dwunastniczym. Jeżeli masz słabą śledzionę, zapamiętaj ten przepis, ponieważ do jesieni jest najlepszy czas na jej regenerację. Warto podkreślić, że ten niewielki narząd ma również ścisły związek z jakością naszej krwi. Składniki zawarte w tym daniu są już ogólnodostępne, a spożywając takie odżywcze dania, szybko poczujesz, konkretny dotyk zdrowia.

Składniki dla 2-4 osób:

2 szklanki ugotowanego ryżu orkiszowego
2 szklanki dyni hokkaido
3 szklanki jarmużu
1/2 średniej cebuli
3-4 orzechy włoskie
świeży lub suszony tymianek
1/3 łyżeczki bertramu
szczypta mielonych nasion kopru włoskiego
szczypta kurkumy
2 ząbki czosnku
sól morska, lub himalajska do smaku
olej koksowy do smażenia

Przygotowanie:

Ryż orkiszowy gotujemy w lekko osolonej wodzie z dodatkiem oleju kokosowego. Czas gotowania wynosi ok. 20 minut.

Dynię pokrój w kostkę, rozłóż na blaszce wyłożonej pergaminem, dopraw solą, oprósz delikatnie mielonym koprem włoskim i piecz w temperaturze 195 stopni przez ok. 15 minut.

Jarmuż podziel na mniejsze kawałki, odkrawając stwardniałe części i przelej na sitku wrzątkiem, a po chwili zimną wodą.

Do rozgrzanej patelni lub garnka dodaj olej kokosowy. Następnie pokrojoną w małą kostkę cebulkę i po chwili dodaj jarmuż. Podsmażaj, stale mieszając i dodaj utarty lub wyciśnięty czosnek oraz bertram i kurkumę. Dopraw solą i wymieszaj.

Dodaj ugotowany i orkisz oraz upieczoną dynię. W razie potrzeby dodawaj olej kokosowy.

Wymieszaj, posmakuj i dopraw w razie potrzeby. Serwuj orkiszotto z orzechem włoskim i tymiankiem.

Na zdrowie!

23 Comments

  1. Marta

    A co to jest ryż orkiszowy?

    • gotuj zdrowo

      ziarna orkiszu, bez otoczki… gotowe do gotowania…pyszne;-) Sciskam!

  2. Monika

    Jak opisałby Pan smak bertramu? Niedawno szukałam go w swojej okolicy i niestety nie znalazłam. Może da się go zastąpić inną przyprawą, do czasu gdy uda mi się go kupić?

    • gotuj zdrowo

      Bertram jest spokrewniony z rumiankiem ale smak ma odmienny, lekko gorzkawy łagodnie korzenny, słodkawy…Ściskam!

  3. Och, prawdziwie hildegrdowy przepis. Na pewno skorzystamy! Pozdrawiam ciepło.

  4. Małgosia

    Witam serdecznie. A czy można zastąpić dynię, np. cukinią?

  5. Martaa

    Zrobiłam i wyszło tak pysznie, że zjadłam całą porcję! Nie obyło się bez modyfikacji, gdyż dałam ryż jaśminowy i przyprawiłam czerwoną czubrycą. A dynię wielbię:)

    • gotuj zdrowo

      Cześć! …cieszę się bardzo…wkrótce kolejne jarmużowe szaleństwo! Ściskam;-)

  6. edyta

    Marku, mam kaszę orkiszową, mogę wykorzystać zamiast ryżu?

  7. edyta

    Dziękuję i pozdrawiam ciepło 🙂

  8. Lena

    A jeśli nie mam piekarniku to jest jakaś możliwość zastąpienia czymś pieczoną dynię ?

  9. tubrzoza

    Czy pozbawiony osłonki ryż orkiszowy jest istotnie równie zdrowy jak posiadająca otoczkę kasza? Nie trzeba go moczyć, gotuje się szybciej, ale czy część cennych wartości odżywczych nie jest usuwana wraz z otoczką?

    • gotuj zdrowo

      Jest doskonały…polecam go i aby łatwiej ugotować orkiszowe ziarno otoczka musi być oddzielona, ale można zakupić otręby orkiszowe, które są niczym innym jak zmielona otoczką i dodawać je do ulubionych potraw oraz wypieków;-) Osobiście wcinam bardzo często orkisz z firmy http://www.orvita.pl Poleeecam…Sciskam!

  10. Andżela

    Przepyszne!!!
    Nie miałam ryżu orkiszowego, muszę dopiero kupić, tak jak bertram i nasiona kopru. W zamian dałam ryż basmati i rozmaryn. Dopiero zaczynam przygodę z naprawdę zdrową kuchnią gdyś poważne problemy zdrowotne zmusiły do radykalnej zmiany. Wcześniej starałam się jeść zdrowo, ale dużo rzeczy pozostawiało wiele do życzenia. Wypróbowałam już dwa desery i też jestem zachwycona. Na pewno zostanę stałą czytelniczką.

    Pozdrawiam 🙂

  11. Childa

    Witam serdecznie! Mam pytanie: czy dynia może być piżmowa?

  12. Childa

    Panie Marku, mam jeszcze jedno trapiące mnie pytanie: czy mogę na detoksie używać suszonych daktyli? Przepis na gulasz marokański z dynią zakłada ich użycie, jednakże w komentarzach widziałam wpisy, iż suszone owoce nie są dozwolone. Będę wdzięczna za odpowiedź!

    Chciałam także zapytać o pewną kwestię związaną z moim zdrowiem, gdyż na moje pytania lekarze zwykli odpowiadać, iż jest to wada genetyczna. Mianowicie: bardzo pocą mi się dłonie, od dzieciństwa, ponoć dotyka to ok 1% ludzi. W rodzinie nie ma nikogo podobnego, właściwie nigdy też nie spotkałam się z takim przypadkiem (nie jest to zwykłe pocenie się dłoni, to po prostu strumienie wody – zależy od dnia, ale nie ma znaczenia pora roku, czy też pora dnia). Od dzieciństwa też chodzę z chusteczką w ręku i tak zostało do tej pory. Lekarze proponują botoks, lub przecięcie nerwów, ale od małego można się przyzwyczaić i ręce dalej pocą się, jak i pociły 😉 Czytając wiele tutejszych komentarzy stwierdziłam, że warto szukać nowych dróg odpowiedzi. Czy mogę uprzejmie prosić o radę? Nie chciałabym nadużywać uprzejmości, jednakże „kto pyta, nie błądzi” 🙂

    Jestem już na 4 dniu detoksu i bardzo cieszę się zarówno z proponowanych przez Pana smaków, jak i samego gotowania. Dziękuję za tę rewelacyjną książkę i inspirację! Panu również życzę wiele zdrowia!

    • gotuj zdrowo

      Dziękuje bardzo;-) napisz do mnie maila po 20 kwietnia to postaram się pokierować dietetycznie;-) Ściskam!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.
Required fields are marked:*

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing